Od początku sezonu grzewczego w Polsce zginęły już 63 osoby w wyniku zatrucia tlenkiem węgla. Od października 2025 roku strażacy w całej Polsce wyjeżdżali już do ponad 2 700 zdarzeń związanych z czadem. Służby ponownie apelują o ostrożność – ten niewidoczny i bezwonny gaz każdego roku zbiera tragiczne żniwo.
O zagrożeniu mówił dziś w „Rozmowie o 9.00” w Radiu Zielona Góra mł. bryg. Arkadiusz Kaniak, rzecznik prasowy lubuskich strażaków. Jak podkreślał, kluczowe są regularne przeglądy instalacji grzewczych i czyszczenie kominów. Do wielu zatruć dochodzi bowiem przez niesprawną wentylację lub niedrożne przewody:
Ratunkiem mogą być czujki tlenku węgla i dymu. Ich koszt to kilkadziesiąt złotych. Ważne, by miały odpowiednie certyfikaty i były zamontowane w pomieszczeniach z urządzeniami grzewczymi oraz w pobliżu sypialni:
Czad nie pachnie i nie widać go w powietrzu. Dlatego – jak podkreślają strażacy – lepiej zapobiegać, niż ryzykować zdrowie i życie.









RADIO ZACHÓD


