Narasta problem szopa pracza w regionie lubuskim. – Konieczna jest bariera, która utrudni przenikanie tych zwierząt. U nas nie jest dobrze, a jeszcze gorzej u zachodnich sąsiadów – mówił dzisiaj w Radiu Zielona Góra Jacek Banaszek, łowczy okręgowy Polskiego Związku Łowieckiego w Zielonej Górze:
Odstrzelenie części populacji nie wystarczy, konieczna jest kompilacja metod – dodawał Jacek Banaszek:
Szop pracz to w Polsce inwazyjny gatunek obcy, który stanowi zagrożenie np. dla ptaków plądrując gniazda i niszcząc jaja. Szopy polują też na małe ssaki, gady i płazy niszcząc ich siedliska. Zwierzęta te przenoszą też choroby, takie jak wścieklizna, czy nosówka. Jacek Banaszek był gościem Rozmowy o 9.00.









RADIO ZACHÓD


