LUKAS GRAHAM / NIALL HORAN

LUKAS GRAHAM To Know A Girl

’To Know A Girl’ to powrót Lukasa Grahama do folkowego ducha – zarówno pod względem historii, jak i instrumentarium – który kształtował muzyczną tożsamość artysty. Piosenka zapowiada planowany na lato album.

Wywodzący się z Christianii – wolnościowej społeczności w Kopenhadze – Lukas wychowywał się w otoczeniu folkowych muzyków, pielęgnując bliskie jego ojcu irlandzkie tradycje muzyczne. 'To Know A Girl’ bezpośrednio oddaje ten klimat. 

– Przez brzmienie tego utworu wracam do samego początku – to ponowne połączenie z tradycją pisania piosenek i z instrumentami, które stanowiły ścieżkę dźwiękową mojego dzieciństwa – komentuje Lukas Graham.

Duch muzyki korzeni nadaje nowy wymiar szczerości, która od zawsze definiuje twórczość Lukasa – od globalnego hitu, jakim był singiel „7 Years” (diamentowa płyta w USA), po dekadę wypełnioną multiplatynowymi hitami, wyprzedanymi trasami koncertowymi w Europie, Ameryce Północnej i Azji oraz występami podczas gal Grammy i MTV Video Music Awards.

Lukas będzie gościem specjalnym Eda Sheerana podczas wybranych północnoamerykańskich koncertów w ramach tegorocznej trasy 'Loop Tour’. Pełną rozpiskę wspólnych występów można znaleźć na oficjalnych stronach internetowych Lukasa Grahama oraz Eda Sheerana.

 

 

 

NIALL HORAN Little More Time

Niall Horan podzielił się ze słuchaczami czarującym utworem 'Little More Time’, który – jak sam podkreśla – jest jego ulubioną piosenką z nadchodzącego albumu 'Dinner Party”. Czwarty solowy album wokalisty ukaże się 5 czerwca. Wydawnictwo (m.in. na winylach w kolorach porcelanowym i oliwkowym) jest już dostępne w przedsprzedaży na MusicDrop.pl; można je także przedpremierowo dodawać do bibliotek w serwisach streamingowych.

Magazyn 'GQ’ nazywa nowy utwór Artysty „idealną piosenką dla każdego trzydziestolatka stojącego u progu wieku średniego.

 – 'Little More Time’ to piosenka o chęci zatrzymania czasu. O tym, żeby chciałoby się wcisnąć pauzę, zatrzymać świat, a jednocześnie dalej w nim żyć, jakby nikt nie patrzył. Spędzam dużo czasu z dala od domu. Teraz, kiedy zapuściłem gdzieś korzenie i chcę częściej być u siebie, poczułem potrzebę napisania utworu o tych małych momentach i o pragnieniu, by móc w nich po prostu zostać – wyjaśnia Niall Horan.

 

 

 

Więcej muzyki nie do przegapienia w piątki po godzinie 18.00 w audycji 'Same Dobre’.

Exit mobile version