– Nic złego się nie stanie, jeśli w godzinach nocnych w Zielonej Górze nie będzie sprzedawany alkohol – mówi prezydent miasta Marcin Pabierowski. 30 kwietnia 2026 zakończyły się, trwające od końca marca, konsultacje społeczne w tej sprawie.
Mieszkańcy mogli wypowiedzieć się na temat zasadności zakazu oraz godzin jego obowiązywania. Wyniki które są teraz w opracowaniu, będą istotne dla projektu uchwały, którym zajmie się Rada Miasta. Ma się to stać w czerwcu – zapowiada Marcin Pabierowski:
Miasto rozważa ograniczenie nocnej sprzedaży alkoholu w sklepach i na stacjach benzynowych. Ewentualna nocna prohibicja nie będzie dotyczyć lokali gastronomicznych, takich jak restauracje, puby, winiarnie, kluby czy dyskoteki.
