Podejrzany styl jazdy jednego z kierowców stał się przyczyna kontroli drogowej. Okazało się, że mężczyzna siedzący za kierownicą osobowego auta był pod wpływem amfetaminy i kokainy, nie posiadał uprawnień do kierowania, a podczas kontroli podał mundurowym dane swojego brata.
Jak przekazała zielonogórska policja, do kontroli doszło w zeszłą sobotę (15.08.2026) w Leśniowie Wielkim. Kierowca nie reagował początkowo na sygnały do zatrzymania pojazdu. Dopiero po pewnym czasie zatrzymał samochód. Po badaniu w szpitalu okazało się, że mężczyzna był pod wpływem narkotyków. Dodatkowo samochód miał pękniętą szybę czołową, w związku z czym policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny pojazdu.









RADIO ZACHÓD


