Podczas specjalnej ceremonii na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos Donald Trump powołał Radę Pokoju. Początkowo Rada miała być skupiona na administracji i odbudowie Strefy Gazy po wojnie, ale jej mandat będzie rozszerzony na inne kwestie, tradycyjnie będące kompetencją ONZ.
Radzie Pokoju ma przewodniczyć Donald Trump. Podczas przemówienia w szwajcarskim Davos, amerykański prezydent mówił, że w nowym gremium chcą uczestniczyć wszystkie państwa, które zostały zaproszone:
Wiele państw otrzymało zaproszenie – wszystkie chcą wziąć w tym udział. Będziemy współpracować również z wieloma innymi, włączając w to Organizację Narodów Zjednoczonych. Chcę wszystkim podziękować. Wczoraj mieliśmy niezwykle owocne rozmowy z wieloma czołowymi liderami światowego biznesu – z tymi najlepszymi, odnoszącymi największe sukcesy. A teraz mamy jedno z najważniejszych spotkań wszystkich oficjalnych gremiów w ramach tak zwanej Rady Pokoju.
– powiedział Trump.
Do udziału w nowym międzynarodowym gremium zaproszeni zostali przywódcy 60 państw i organizacji, w tym europejscy sojusznicy USA, ale także Rosja, Chiny czy Białoruś.
Polskę w Radzie ma reprezentować prezydent. Karol Nawrocki nie podpisze się jednak pod deklaracją, ponieważ sprawa dołączenia Polski do Rady Pokoju wymaga dalszych analiz i dyskusji, m.in. pod względem kwestii prawnych.









RADIO ZACHÓD


