Piłkarze Lechii Zielona Góra podejmą w sobotę Karkonosze Jelenia Góra w meczu 33. kolejki III ligi. Zwycięstwo lidera 3 grupy w tym spotkaniu postawi go w korzystnej sytuacji przed kończącym sezon meczem w Polkowicach. To dlatego, że Górnik – wicelider mający do tej pory tyle samo punktów co Lechia, niespodziewanie przegrał w piątek w Zabrzu z rezerwami tamtejszego Górnika aż 0:6!
Przypomnijmy, że na koniec rundy jesiennej zielonogórzanie pokonali u siebie polkowiczan aż 5:0. Jeżeli Lechia wygra w sobotę z Karkonoszami to przystąpi do meczu w Polkowicach (30 maja) z przewagą 3 punktów nad ekipą trenera Andrzeja Sawickiego. Mając na uwadze wynik z jesieni, Górnik awansuje tylko pod warunkiem, jak zwycięży z Lechią różnicą minimum sześciu bramek.
Przed niezwykle istotnym – w obecnej sytuacji – spotkanie z Karkonoszami rozmawialiśmy z trenerem zielonogórskiej drużyny. Sebastian Mordal oglądał piątkowy mecz w Zabrzu i „na gorąco” podzielił się z nami swoimi spostrzeżeniami z niego:
Początek meczu Lechii z Karkonoszami w sobotę o godz. 20:00 na „dołku” przy ul. Sulechowskiej.









RADIO ZACHÓD


