Pracownica socjalna odpowiedzialna za pomoc rodzinie z Przemkowa tłumaczyła się przed sądem niepamięcią i nie potrafiła odpowiedzieć na kluczowe pytania. W Legnicy trwa proces Marcina G. i Moniki M. oskarżonych o znęcanie się nad dziećmi. W wyniku brutalnego pobicia kilkumiesięczny Piotruś zmarł. Jego o rok starszy brat również był bity i zastraszany.
Pracownica przemkowskiego ośrodka pomocy społecznej przyznała, że jeszcze przed tragedią opiekunka rodziny zauważyła niepokojące zachowanie oskarżonego. Decyzją sądu w tej relacji głos zeznającej został zmodulowany:
Piotruś zmarł w głogowskim szpitalu w maju 2024 roku. Jego starszy brat jest w rodzinie zastępczej, pod opieką specjalistów. Za znęcanie się nad dziećmi i doprowadzenie do śmierci jednego z nich Marcinowi G. i Monice M. grozi dożywocie.
Pół roku temu prokuratura umorzyła postępowanie w sprawie niedopełnienia obowiązków przez pracowników socjalnych.
Czytaj także:
W głogowskim szpitalu zmarło niemowlę. Rodzice są w areszcie z zarzutem znęcania się nad dziećmi
W szpitalu w Głogowie (Dolnośląskie) zmarł w poniedziałek (20 maja) niespełna półroczny chłopiec przyjęty pod koniec lutego z ciężkimi obrażeniami głowy i klatki piersiowej. Rodzice dziecka są w areszcie…
Polecamy
Pogorzelcy zamieszkają w hotelu, a miasto bierze się za remont
Pogorzelcy z ulicy Fabrycznej zamieszkają w hotelu Mieszko. 16 osób, które po pożarze kamienicy nie może wrócić do domu na…









RADIO ZACHÓD






