W katastrofie balonu w Zielonej Górze zginęła dziś 28-letnia pilotka, instruktorka i mistrzyni Polski – Jagoda Gancarek. Dwie pozostałe załogantki leżą w szpitalu, ale ich życie nie jest zagrożone. Sprawę zbada Prokuratura Okręgowa w Zielonej Górze.
– Balon zahaczył o budynek przy ul. Chrobrego, a wylądował kilka ulic dalej przy dworcu kolejowym – mówi rzeczniczka zielonogórskiej prokuratury Ewa Antonowicz:
Na ciele zmarłej śledczy nie stwierdzili widocznych obrażeń, co sugeruje, że nie spadła z dużej wysokości. Prokuratura potwierdziła też, że ten sam balon kilka dni temu z powodu usterki awaryjnie lądował awaryjnie na terenie Zielonej Góry:
Zmarła Jagoda Gancarek i dwie pozostałe załogantki były członkiniami Aeroklubu Ziemi Lubuskiej. Do tragedii doszło około godziny 8 rano.









RADIO ZACHÓD


