KP Świdnica pokonało na wyjeździe Drzonkowiankę Racula 9:3 w 20. kolejce Zielonogórskiej A klasy gr. II. Pierwsza połowa meczu była wyrównana i zakończyła się remisem 2:2. W drugiej odsłonie lider tabeli wrzucił wyższy bieg i nie dał Drzonkowiance większych szans.
Wynik meczu już w 4 minucie otworzyli gospodarze. Paweł Szpynda został sfaulowany w polu karnym i po chwili sam zamienił rzut karny na gola. Goście odpowiedzieli osiem minut później – Michał Bartnicki podał prostopadle do Arona Athenstadta, który minął wychodzącego z bramki Mathiasa Zycha i trafił do siatki. W 15 minucie Athenstadt, dzięki świetnej finalizacji dośrodkowania strzałem z 12 metra, miał już na swoim koncie dublet. Drzonkowianka nie złożyła jednak broni. Piłkarze Damiana Sarneckiego szukali swoich okazji po kontratakach i po jednej z takich właśnie akcji Bartosz Puchalski dał swojej drużynie wyrównanie.
Strzelanie w drugiej połowie zaczęli zawodnicy ze Świdnicy. W 49 minucie Bartnicki doskonałym prostopadłym podaniem obsłużył Fabiana Tomaszewskiego, który wychodząc sam na sam z bramkarzem odegrał piłkę do Kornela Wieczorka, który dopełnił formalności, trafiając do pustej bramki. W 59 minucie było już 2:4. Znów prostopadle zagrał Bartnicki, tym razem piłkę zgrał Bogumił Ceglarek, a gola zdobył Tomaszewski. Gospodarze, mimo trudnej sytuacji, szukali gola kontaktowego; znaleźli go w 66 minucie za sprawą drugiego trafienia Pawła Szpyndy. Od tego momentu bramki zdobywali już tylko goście. W 68 minucie trafił Athenstadt, kompletując hat-tricka. Minutę później Kornel Wieczorek ustrzelił dublet uderzeniem z najbliższej odległości. W 75 minucie błyskotliwą akcję skrzydłem przeprowadził Fabian Tomaszewski, który po minięciu obrońcy wrzucił piłkę w pole karne, z czego skrzętnie skorzystał Ceglarek. W 84 minucie Aron Athenstadt powiększył swój – i tak już imponujący – dorobek bramkowy o jeszcze jednego gola. Mecz swoim trafieniem w 90 minucie zamknął Fabian Tomaszewski.
Swoje przemyślenia na temat meczu przedstawił trener KP Świdnica, Michał Grzelczyk:
Autor czterech goli, Aron Athenstadt, świetnie odnalazł się w nowej roli na boisku:
Damian Sarnecki, szkoleniowiec Drzonkowianki, tłumaczył, co zdecydowało o tak wysokiej porażce:
„Zabrakło nam tlenu”, mówił Paweł Szpynda:
Dzięki zwycięstwu KP Świdnica umocniło się na pozycji lidera z 55 oczkami na koncie. Drzonkowianka Racula jest ósma z dorobkiem 23 punktów.









RADIO ZACHÓD


