Nowa Lewica chce wrócić do pomysłu emerytur stażowych.
Partia rozważa zmianę swojego projektu tak, aby zarówno kobiety, jak i mężczyźni mogli przechodzić na emeryturę po 37 latach stażu pracy – zaznacza wiceprzewodniczący lubuskich struktur Nowej Lewicy.
Cezary Wysocki mówił w Radiu Zielona Góra, że decyzja w tej sprawie ma zapaść w klubie parlamentarnym. Podkreślał też, że emerytura stażowa miałaby być możliwością, a nie obowiązkiem:
Pierwotny projekt Lewicy zakładał 40 lat stażu dla mężczyzn i 35 lat dla kobiet. Nowa propozycja oznaczałaby więc zrównanie wymaganego stażu.
Cezary Wysocki był gościem Rozmowy o 9.









RADIO ZACHÓD


