Kolejna osoba w Zielonej Górze padła ofiarą oszustów podszywających się pod pracowników banku. 38-letnia kobieta straciła ponad 140 tysięcy złotych, wierząc, że pomaga w rozbiciu grupy przestępczej – poinformowała zielonogórska policja.
Do mieszkanki Zielonej Góry zadzwoniła kobieta, która podając się za pracownika banku, poinformowała o rzekomym kredycie zaciągniętym na jej dane. Oszuści wzbudzili silne emocje i przez kilka godzin manipulowali kobietą, wydając jej dokładne instrukcje i zakazując kontaktu z policją oraz bliskimi.
Zgodnie z poleceniami przestępców kobieta zaciągnęła kredyty, a pieniądze wpłacała do bitomatów na wskazane konto. Łącznie straciła ponad 143 tysiące złotych.
Policja przypomina: pracownicy banków nigdy nie żądają zaciągania kredytów ani wpłat na wskazane konta, a każda próba wywierania presji i straszenia to sygnał ostrzegawczy. W takiej sytuacji należy natychmiast przerwać rozmowę i samodzielnie skontaktować się z bankiem lub policją.
Polecamy
Nastolatka nie wróciła po nocy sylwestrowej. Jej ciało znaleziono w mieszkaniu 28-latka
Zarzut zabójstwa usłyszał 28-latek, u którego w mieszkaniu znaleziono zwłoki 18-letniej dziewczyny – poinformowała w poniedziałek bielańska komenda policji. Mężczyzna...
Czytaj więcejDetails









RADIO ZACHÓD





