ANITTA; SHAKIRA Choka Choka
Wolne, silne i bezkompromisowe – tak Anitta i Shakira prezentują się w 'Choka Choka’, singlu zapowiadającym nowy album pierwszej z wokalistek. 'EQUILIBRIVM’ ukazuje się właśnie dziś, 16 kwietnia.
Obie Artystki, kluczowe reprezentantki latynoskiego popu, budują narrację o kobiecie, która nie podporządkowuje się konwencjom, zna swoją siłę i świadomie z niej korzysta. Tekst stanowi kobiecy manifest i łączy ciało, głos i duchowość.
– Każdy utwór na moim albumie 'EQUILIBRIVM’ jest bardzo świadomy, zwłaszcza jeśli chodzi o przekaz. 'Choka Choka’ opowiada o wolnej kobiecie – świadomej siebie, bezczelnej, złożonej i niezwykle silnej. To elementy, które od zawsze były częścią mojego świata – mówi Anitta.
W sercu utworu znajduje się brazylijski funk. Za bit odpowiadają Papatinho – jeden z mistrzów gatunku z Rio de Janeiro – oraz nigeryjski producent Doramoli, który tak mówi o pracy nad 'Choka Choka’:
– Anitta chciała stworzyć coś z myślą o Brazylii, ale z międzynarodowym charakterem. Przyszedłem do studia z myślą, by przygotować coś, co będzie miało sens zarówno w Brazylii, jak i na całym świecie. Papatinho to legenda, który dał nam niesamowitą funkową perkusję. Ten utwór ma ogrom energii i intensywności. A kto lepiej odda takie brzmienie niż Anitta i Shakira?
Tekst sięga także do tego, co metafizyczne, nawiązując do rdzennych duchów przodków związanych z mądrością, siłą i mocą natury.
MICHAŁ SZPAK Fire
Michał Szpak wraca z nowym singlem 'Fire’ – kolejnym krokiem na swojej muzycznej drodze, który zaprowadził go do Nashville – miejsca, gdzie dźwięki mają swoje źródło, a emocje nie pytają o zgodę.
’Fire’ to bardzo osobista historia o pierwszym złamanym sercu, o relacji, która była na granicy rozpadu, pełna napięcia i trudnych momentów. 'Fire’ mówi o tym, że czasem zostajesz mimo wszystko, bo czujesz, że to ma sens.I że to coś jest w stanie przetrwać. To utwór o tym, co zostaje – nawet kiedy wszystko mówi, żeby odejść. To ogień, który nie gaśnie.
Jak się okazuje, utwór był początkowo rozważany jako propozycja do polskich preselekcji eurowizyjnych, jednak ostatecznie artysta zdecydował się wydać go na własnych zasadach. Jak przyznał sam wokalista, 'Fire’ było jedną z piosenek branych pod uwagę w kontekście Eurowizji. Fani szybko zaczęli spekulować, że właśnie ten numer może stać się jego powrotem na konkursową scenę. Ostatecznie jednak Szpak zrezygnował z udziału w preselekcjach. Decyzja nie była przypadkowa – artysta postawił na wierność własnym przekonaniom i swobodę wypowiedzi. Artysta nie ukrywa, że Eurowizja wciąż pozostaje dla niego ważnym tematem, ale tylko pod warunkiem, że udział w niej będzie zgodny z jego wartościami. Na ten moment skupia się jednak na rozwoju własnej kariery i promowaniu nowego materiału.
’Fire’ jest więc nie tylko kolejnym singlem, ale także symbolicznym manifestem niezależności. Pokazuje, że Szpak nie boi się podejmować trudnych decyzji i konsekwentnie podąża własną ścieżką – nawet jeśli oznacza to rezygnację z jednej z największych scen muzycznych w Europie.
Więcej muzyki nie do przegapienia w piątki po godzinie 18.00 w audycji 'Same Dobre’.









RADIO ZACHÓD


