Swoje drzwi dla Zielonogórzan otworzyło dzisiaj Lotnicze Pogotowie Ratunkowe, mające swoją siedzibę w Przylepie. Mieszkańcy mogli m.in. porozmawiać z pilotami, zwiedzić śmigłowiec od środka oraz poznać podstawy pierwszej pomocy. Dodatkowo, gdy helikopter został wezwany do zdarzenia, mieli okazję z bliska zobaczyć start i lądowanie maszyny.
Jak twierdzą uczestnicy imprezy, dzięki takim inicjatywom można poznać miejsca na co dzień niedostępne:
Łukasz Pawlak, pilot śmigłowca ratowniczego podkreśla, że praca w dużej mierze zależy od pogody:
– Zwykle docieramy do miejsca zdarzenia szybciej, choć zdarza się, że nie ma odpowiedniego miejsca na lądowanie – mówi Marcin Cabel, członek załogi LPR:
Oglądając filmy często widzimy, że ratownicy medyczni spuszczani są do pacjenta za pomocą liny. – Tak się czasem dzieje, ale raczej w terenach górskich – dodaje Marcin Cabel:
Dodajmy, że niebawem ruszy remont lądowiska dla helikopterów w zielonogórskim szpitalu. Prace obejmą m.in. wymianę oświetlenia nawigującego, zwiększenie zdolności przenoszenia obciążeń oraz montaż nowoczesnego systemu przeciwpożarowego.









RADIO ZACHÓD








