Właściciel psów, które w październiku ubiegłego roku zagryzły 46-letniego mężczyznę w Raculi usłyszał dodatkowy zarzut. Biegli, którzy weryfikowali kondycję psów uznali, że mężczyzna znęcał się nad zwierzętami. Dodatkowo – decyzją sądu – areszt mężczyzny został przedłożony o kolejne 3 miesiące.
Przypomnijmy, do tragedii doszło 12 października 2025 w pobliżu strzelnicy. 46-latek pracujący jako kierowca ciężarówki, zatrzymał się na MOP-ie Racula przy trasie S3, na wysokości Zielonej Góry, na przepisową przerwę. Korzystając z wolnego czasu wybrał się do pobliskiego lasu na grzyby. Tam został zaatakowany przez trzy duże psy.
– Opinia biegłych trafiła także do władz miasta, teraz to włodarz Zielonej Góry musi zabezpieczyć zwierzęta – mówi prokurator Ewa Antonowicz.
Sąd przychylił się do wniosku prokuratury o przedłużenie aresztu dla właściciela psów. Ten ma prawo złożyć zażalenie.
Zatrzymany jest byłym policjantem, dlatego zapadła decyzja, że sprawy nie będzie prowadzić zielonogórska policja, a komenda wojewódzka w Gorzowie.
Czytaj także:
Śmiertelne pogryzienie przez psy w Raculi – niebawem opinia biegłego
Na początku kwietnia ma być gotowa opinia biegłego dotycząca stanu psów, które śmiertelne pogryzły 46-letniego mężczyznę w Raculi. Przypomnijmy, do zdarzenia doszło 12 października 2025 w pobliżu strzelnicy. -...
Czytaj więcejDetailsPolecamy
Wandale połamali drzewa przy ul. Wrocławskiej
Dewastacja na ul. Wrocławskiej w Zielonej Górze. Wandale połamali 4 drzewa posadzone przy ulicy – poinformował w mediach społecznościowych Zakład...
Czytaj więcejDetails









RADIO ZACHÓD






