Zakończył się nabór do miejskich przedszkoli w Zielonej Górze. Przypomnijmy, rekrutacja trwała do 31 marca i w tym roku towarzyszyła jej kampania promocyjna. Miasto zachęcało do składania wniosków także mieszkańców ościennych gmin, między innymi poprzez akcję plakatową.
Efekt to większe, niż zakładano zainteresowanie miejscami w placówkach. Jak mówiła dziś w audycji „Sobota po 9.00” Kamila Jur, dyrektorka Departamentu Oświaty, Kultury i Sportu w zielonogórskim magistracie, do systemu wpłynęło 1030 wniosków, czyli o ponad sto więcej, niż planowano:
Radny Koalicji Obywatelskiej Jacek Frątczak ocenia, że działania miasta przyniosły efekt, choć, jak zaznacza – w dyskusji wokół naboru nie zabrakło wątków politycznych:
Radny Wiesław Kuchta z Zielonej Razem podkreślał, że tegoroczny nabór ostatecznie przebiegł spokojnie i zakończył się bez większych problemów:
Miasto zapowiada teraz szczegółową analizę tegorocznego naboru – między innymi pod kątem liczby dzieci spoza Zielonej Góry, wykorzystania miejsc w poszczególnych placówkach oraz preferencji rodziców. Na tej podstawie samorząd będzie w kolejnych latach dostosowywał liczbę oddziałów i ich organizację, tak aby lepiej odpowiadać na zmieniającą się sytuację demograficzną.
Zapis całej audycji na ww.rzg.pl.









RADIO ZACHÓD


